Kategoria: Chiny

0

Charbin rosyjski

Ten zapis, to nie błąd. Za czasów, gdy Harbin był rosyjski, jego nazwę zapisywało się przez „ch” – Charbin. Dzisiaj można zobaczyć wiele śladów rosyjskości miasta. Powiem więcej, powoli władze miasta robią z tego jedną z największych atrakcji Harbinu. Daoliqu, a przede wszystkim deptak Zhongyang Dajie jest dziś pełen chińskich...

0

Harbin żydowski

W latach ’20-tych XX wieku w Harbin mieszkało około 20.000 Żydów. Ostatni z nich podobno zmarł w 1985 roku. Natomiast do dnia dzisiejszego zachowało się całkiem sporo śladów ich obecności w tym mieście. Są to przede wszystkim dwie synagogi. Nowa jest obecnie zamieniona na muzeum, które za 25 RMB można...

2

Harbin

Miasto na północnym wschodzie Chin, niedaleko od granicy z Rosją. Kiedyś nazywane z rosyjska Charbin. To, że kiedyś nie było chińskim miastem widać na każdym kroku. Zabytkowe centrum z europejską architekturą z pewnością jest wielką atrakcją dla mieszkańców Państwa Środka. Wiele szyldów jest nadal, a może na nowo napisanych po...

0

Jadę do Harbin

Prognoza pogody pokazuje -28 w nocy i ok. – 15 stopni Celsjusza w dzień. Spakowałem chyba wszystkie swoje ciepłe ciuchy. Po raz pierwszy od jakiś 6 lat jadę samemu. Bez grupy, bez drugiej połówki. Lekko się stresuję ;) Dzisiaj po południu Moskwa, jutro Szanghaj, a po kolejnych 24 godzinach spędzonych...

0

Walka ze smogiem. Kraków i Pekin.

Chiny mają problem z zanieczyszczeniem powietrza. Często nad miastami, a szczególnie nad Pekinem wisi gęsty smog, taki, że nie da się oddychać. Jednak od jakiegoś czasu władze chińskie robią wiele aby ta sytuacja się zmieniła. A, że da się coś z tym zrobić pokazały ostatnie eksperymenty w 2014 oraz 2015...

7

Góry Tęczowe

Góry Tęczowe w Chinach to bez wątpienia jeden z cudów natury. W roku 2010 zostały wpisane na listę UNESCO. Na żywo robią niesamowite wrażenie, chociaż aby wyglądały aż tak kolorowo jak na zdjęciach należało by przyjechać je podziwiać w pogodny słoneczny poranek, zaraz po tym gdy przestało padać. Inaczej kolory są...

0

Moje Chiny (subiektywnie) – jedzenie

Chiny mają wiele twarzy. Jedną z najważniejszych rzeczy w tym fascynującym kraju jest jedzenie. To powszechne, dostepne na każdym rogu. I to szokujące nawet przeciętnego Chińczyka. Jest fenomenalne, szczególnie to w lokalnej knajpce, podawane w misce wyściełanej woreczkiem foliowym, na małym stoliku na rogu ulicy. Smacznego ;)

0

Moje Chiny (subiektywnie) – Koszmar sanepidu czyli o warunkach przygotowywania potraw w Chinach

Osobiście najbardziej lubię jeść w Chinach ma małych lokalnych restauracyjkach. Metoda wyboru jest wyjątkowo prosta. Tam gdzie jest dużo ludzi musi być smacznie, tanio i bezpiecznie. Przerób jest tak duży, że nic nie zdąży się zepsuć. Stosując się do tego mam 99% skuteczności. Nie zdarzyło mi się jeszcze zatruć w...

0

Chiński ślub i chińskie wesele

Chiński ślub. Kilka lat temu miałem tę niezaprzeczalną przyjemność w nim uczestniczyć. W małym zaledwie milionowym mieści w środkowych Chinach. Rok wcześniej w w pociągu z Szanghaju do Guilin, poznałem dwie urocze dziewczyny. Potem jeszcze przez kilka dni razem zwiedzaliśmy Yangshuo. Kiedy rok później jedna z nich brała ślub, a...

0

Moje Chiny (subiektywnie) – własny prosty biznes

Biorę stolik, kroję arbuza, rozkładam na ulicy i sprzedaję. Mam grilla, przymocowuję go do roweru i wieczorem sprzedaję na rogu szaszłyki. Elektryczna blacha ? robię na śniadanie naleśniki i oferuję na skrzyżowaniu. Tak, to jest możliwe. Sanepid nikogo nie goni, urząd skarbowy nie zamyka, a ZUS nie będzie żądał pieniędzy...

2

Jak tanio podróżować po Chinach v2.0

Od mojego ostatniego artykułu na ten temat minęło już kilka lat. Jako, że wiele w tym czasie się zmieniło, postanowiłem przygotować nową wersję poradnika. Jak tanio podróżować po Chinach wersja 2.0 Chiny dają wiele możliwości. I bardzo szybko się zmieniają. Jak byłem tam po raz pierwszy Juan kosztował 30 groszy....

0

Moje Chiny (subiektywnie) – Shangri La, czyli problemy z BHP

Jedno z ładniejszych miasteczek w Chinach, Zamieszkałe w znacznej mierze przez Tybetańczyków, z piękną zabytkową starówką. Starówką, która rok temu przestała istnieć. Zaczęło się od piecyka elektrycznego. Podobno jakiś turysta zapomniał wyłączyć w hotelu. Potem poszło szybko. Gdy przyjechała straż pożarna, okazało się, że nie ma wody w hydrantach. Silny...

1

Moje Chiny (subiektywnie) – praca zamiast zasiłku

W Chinach często można zobaczyć jak 10 osób wykonuje pracę, którą u nas zajmuje się jedna osoba. Tworzone są w pewien sposób sztuczne miejsca pracy. Jako przykład można podać autobusy w Pekinie. Oprócz kierowcy, można w nich zobaczyć konduktora (w przegubowych nawet dwóch) i ochroniarza. Kiedy zwiedzamy jakiś obiekt, bilety...

0

Moje Chiny (subiektywnie) – Przyciemniane szyby w samochodach, jaki sens ma zabranianie?

Tutaj, czyli w Chinach 90% samochodów ma przyciemniane przednie boczne szyby. Mocno przyciemniane. Wyjątek zazwyczaj stanowi mały trójkąt przy lusterkach, który przyciemniony nie jest. I to wystarcza aby nie pogarszać sobie widoczności. W upalne słoneczne dni, których u nas jest z roku na rok coraz więcej, takie rozwiązanie rewelacyjnie się...