Kategoria: Europa

0

Chata przy Zielonym Stawie Kieżmarskim (Słowacja)

Trafiłem tu przypadkiem, a dokładnie rzecz ujmując, byłem tu po raz pierwszy podczas Kursu Turystyki Zimowej. I od razu miejsce to mnie oczarowało. Pierwsze skojarzenie – ABC czyli Annapurna Base Camp, w którym kilka lat temu nocowałem, podczas wyprawy do Nepalu. Oczywiście to nie ta skala, znacznie bliżej też jest...

1

Kurs Turystyki Zimowej

Po kursie lawinowym postanowiłem od razu pójść za ciosem i pojechałem na Kurs Turystyki Zimowej. Było to o tyle skomplikowane, iż kurs zaczynał się w czwartek na Słowacji, a ja w czwartek wieczorem przylatywałem z grupą z Kuby do Warszawy. Ale jak ma się motywację to, żadne przeszkody nie staną nam...

4

Autostopem do Murmańska – w poszukiwaniu Zorzy Polarnej

Pomysł – zobaczyć Zorzę Polarną. Kolejny pomysł – dojechać w tym celu do Murmańska. Przygoda – autostop! Wyruszamy w piękny zimowy poranek. Autobusem miejskim docieramy na rogatki Krakowa… i witaj przygodo! Pierwszy cel to Elbląg. Tam mamy znajomych, tam chcemy przenocować. Udaje się dotrzeć pod wieczór i następnego dnia rano...

0

Gruzja 2012 – autostopem pod Kazbeg

Jeden z najciekawszych moich wyjazdów. Miesiąc w podróży, dwa tygodnie w drodze i dwa tygodnie w górach Gruzji. Całość zamknęła się w kwocie ok. 1000 zł. Podstawowe założenie jakie przyjęliśmy to nie płacimy za noclegi i nie płacimy za przejazdy. Były od tego wyjątki ale nieliczne. Podróżowanie autostopem pozwala spotykać...

Paryż jakiego jeszcze nie znacie! Czyli co zaskoczyło mnie podczas tegorocznej wycieczki do stolicy Francji? 0

Paryż jakiego jeszcze nie znacie! Czyli co zaskoczyło mnie podczas tegorocznej wycieczki do stolicy Francji?

Chciałbym dzisiaj podzielić się z Wami naszymi przeżyciami, których doświadczyliśmy w trakcie niedawnej wycieczki do niezwykłego miejsca, nazywanego powszechnie miastem zakochanych, a także będącym europejską stolicą mody oraz sztuki. Mowa oczywiście o Paryżu, który tego roku skusił nas swoim jakże romantycznym klimatem.

Kilka powodów, dla których warto wybrać Toskanię jesienią 0

Kilka powodów, dla których warto wybrać Toskanię jesienią

Toskania to idealne miejsce, by zrelaksować się po trudach związanych z szarą codziennością. Ten region Włoch jest celem podróży par zakochanych, singli, rodzin z dziećmi, a także gwiazd wielkiego formatu. W Toskanii każdy znajdzie coś dla siebie. Chociaż zmożony ruch turystyczny trwa tutaj głównie w sezonie letnim, to warto do...

0

Paryż zimą

Nie ma to jak tanie linie lotnicze! Na co dzień używam Azuona do skanowania interesujących mnie kierunków, choć niestety z Krakowa ostatnio ciężko znaleźć ciekawą promocję. Ale oto Ryanair wrzucił w lutym Paryż za 75 zł od osoby w jedną stronę. Co prawda może nie jest to lot za złotówkę,...

0

Kolej transmongolska czyli Irkuck – Ułan Bator

Żegnamy boską wyspę Olchon i ruszamy w dalszą drogę. Po przyjeździe do Irkucka zostawiliśmy rzeczy w przechowalni bagażu i udaliśmy się na kilkugodzinny spacer po mieście. Irkuck zachwyca swoją zabudową. Stare drewniane domy są po prostu niesamowite. Szkoda tylko, że większość z nich jest w tragicznym stanie… Samo miasto ma...

0

Bajkał – Olchon

Po spędzeniu kilku dni w pociągu i kolejnych kilku godzin w busie dotarliśmy na Olchon. Oczywiście nie mogło obyć się bez przygód. Ostatni prom na wyspę odpływa ok. północy. Jako, że w Irkucku na dworcu byliśmy przed 21:00 czasu dużo nie mieliśmy. Kierowca już czekał na nas na peronie i...

0

Baza u Nikity na Olchonie (w Chużyr)

Miejsce schronienia zranionych dusz. Miejsce gdzie można uciec od świata, od otaczającej nas rzeczywistości od codzienności. Gdzie czas płynie inaczej, gdzie można porozmawiać, pobawić się, ale i odpocząć i pomilczeć. Spotkać nieprzeciętne kobiety. Baza u Nikity (Nikita i Natalia Bencharov) w miejscowości Chużyr na Olchonie – bo to o niej...

0

Kolej transsyberyjska – z Moskwy do Irkucka

Owiana legendą trasa i linia kolejowa, miejsce gdzie zatraca się czas. Jadąc z Moskwy do Irkucka przez 4 dni przekraczamy granice kilku stref czasowych. To powoduje, że powoli tracimy poczucie tego kiedy jest dzień, a kiedy noc. Jedziemy, integrujemy się z miejscowymi podróżnymi, odwiedzamy „wars” śpimy, jemy i znowu integrujemy...