Jedzenie świata

Koniec pewnej epoki w Osace 1

Koniec pewnej epoki w Osace

Legendarny Toyo-san z Izakaya Toyo przechodzi na emeryturę Jeżdżąc jako pilot wycieczek z polskimi grupami turystycznymi do Japonii, często powtarzam, że Osaka to kulinarna stolica Kraju Kwitnącej Wiśni. Japończycy mają tu nawet specjalne słowo „kuidaore ” które oznacza mniej więcej „jeść aż do bankructwa” (albo” jeść aż do upadłego”).” I uwierzcie mi,…

Moje Chiny (subiektywnie) - jedzenie 2

Moje Chiny (subiektywnie) – jedzenie

Chiny mają wiele twarzy. Jedną z najważniejszych rzeczy w tym fascynującym kraju jest jedzenie. To powszechne, dostepne na każdym rogu. I to szokujące nawet przeciętnego Chińczyka. Jest fenomenalne, szczególnie to w lokalnej knajpce, podawane w misce wyściełanej woreczkiem foliowym, na małym stoliku na rogu ulicy. Smacznego ;)

Moje Chiny (subiektywnie) - Koszmar sanepidu czyli o warunkach przygotowywania potraw w Chinach 3

Moje Chiny (subiektywnie) – Koszmar sanepidu czyli o warunkach przygotowywania potraw w Chinach

Osobiście najbardziej lubię jeść w Chinach ma małych lokalnych restauracyjkach. Metoda wyboru jest wyjątkowo prosta. Tam gdzie jest dużo ludzi musi być smacznie, tanio i bezpiecznie. Przerób jest tak duży, że nic nie zdąży się zepsuć. Stosując się do tego mam 99% skuteczności. Nie zdarzyło mi się jeszcze zatruć…