Japońska baza 731 w Harbin

HarbinObecnie jest to muzeum, kiedyś było to miejsce eksperymentów. Japończycy testowali tutaj najskuteczniejsze metody masowego mordowania ludzi.

Broń biologiczna, gazowa, zamrażanie żywych osób, infekowanie wirusami. Testowano jakie zwierzęta najskuteczniej roznoszą wirusy. Przeprowadzano sekcje na jeszcze żywych ludziach.

Może nie ta skala bo zmarło tu „tylko” około 3 tysięcy ludzi, ale myślę, że można to miejsce przyrównać do obozów koncentracyjnych urządzanych przez Niemców w Polsce i Europie.

Większość ofiar to Chińczycy, ale byli też Rosjanie, Koreańczycy, Mongołowie i kilku Amerykanów. Baza robi olbrzymie wrażenie i nie jest łatwo się otrząsnąć po wyjściu na zewnątrz.

Wstęp jest bezpłatny. Dojazd z centrum Harbin może zająć ponad godzinę. Główna część ekspozycji znajduje się w nowoczesnym budynku, a na wystawie są podpisy zarówno po chińsku jak i angielsku.

Dodatkowo można się przejść po terenie byłej bazy, gdzie zachowały się ruiny budynków po tym obozie śmierci.

Harbin

Harbin

Harbin

Harbin

Harbin

Harbin

Harbin

Harbin

Harbin

Harbin

Harbin

Harbin

Harbin

Harbin

Harbin

 

 

Default image
Kazimierz Pawłowski
Podróżnik. Pilot wycieczek, miłośnik sportów nie tylko ekstremalnych. Zapraszam na autorskiego bloga poświęconego moim pasjom. Nie potrafię usiedzieć na jednym miejscu. Na co dzień pracując jako pilot wycieczek spędzam znaczną cześć roku w podróży. Lubię wracać do domu, przespać się we własnym łóżku, spotkać ze znajomymi, a przede wszystkim spędzić czas ze swoją narzeczoną. Odpocząć. Ale gdy za długo jestem w domu, wyjeżdżam na własne wakacje :) A przygodami z nich dzielę się na tym blogu.

Zostaw komentarz