Jadę do Harbin

Prognoza pogody pokazuje -28 w nocy i ok. – 15 stopni Celsjusza w dzień. Spakowałem chyba wszystkie swoje ciepłe ciuchy. Po raz pierwszy od jakiś 6 lat jadę samemu. Bez grupy, bez drugiej połówki. Lekko się stresuję ;) Dzisiaj po południu Moskwa, jutro Szanghaj, a po kolejnych 24 godzinach spędzonych w pociągu, w końcu Harbin.

Od dawna chciałem tam pojechać. Zobaczyć lodowe miasteczko, poszukać polskich śladów. Zobaczymy :)

Postaram się na bieżąco wrzucać relację.

Może Ci się również spodoba

Proszę, zostaw swój komentarz: