Kazimierz Pawłowski Blog

0

Park Narodowy Chitwan

Poprzedni wpis zakończyłem gdy zeszliśmy z gór, z trekkingu wokół Annapurny i Sanktuarium Annapurny i dojechaliśmy do Pokhary. W Nepalu :) Ponieważ zostało nam już niewiele czasu i jesteśmy nieco zmęczeni, a chcielibyśmy jeszcze zobaczyć Chitwan, decydujemy się skorzystać z usług agencji turystycznej. Wykupujemy w pakiecie rafting, nocleg przy granicy...

0

Sanktuarium Annapurny

Poprzedni wpis zakończyłem w Tatopani. Ukończyliśmy szlak wokół Annapurny i postanowiliśmy zrobić kolejny. Sanktuarium. Tak naprawdę więcej czasu zajmie nam dojście do niego, niż samo jego przejście. Na samym początku mamy problem. Poprzedni szlak robiliśmy z przewodnikiem i jednym tragarzem. Co prawda wolelibyśmy iść bez nich, ale, że był to...

0

Trekking wokół Annapurny

Okoliczności wyjazdu do Nepalu, były niezwykłe i niestety wiązały się z tragicznymi wydarzeniami. Wcześniejsze plany zakładały w tym okresie urlop w Iranie. Mieliśmy już nawet kupione bilety lotnicze do Teheranu, ze Lwowa liniami Pegasus w wyjątkowo atrakcyjnej cenie. Było to już nasze drugie podejście do Iranu, ale i tym razem...

0

Chiński ślub i chińskie wesele

Chiński ślub. Kilka lat temu miałem tę niezaprzeczalną przyjemność w nim uczestniczyć. W małym zaledwie milionowym mieści w środkowych Chinach. Rok wcześniej w w pociągu z Szanghaju do Guilin, poznałem dwie urocze dziewczyny. Potem jeszcze przez kilka dni razem zwiedzaliśmy Yangshuo. Kiedy rok później jedna z nich brała ślub, a...

Jezioro Aralskie 4

Jezioro Aralskie

Gdzieś w podświadomości zawsze się przewijało, zawsze chciałem je zobaczyć. Na własne oczy przekonać się jakim szkodnikiem potrafi być człowiek. Kiedyś czwarte największe jezioro świata, na miejscu nazywane morzem. Obecnie w większości pustynia. Z Taszkientu stolicy Uzbekistanu można dojechać pociągiem do Nukus. Największego miasta w rejonie. Podróż zajmuje nieco ponad...

0

Chiwa

Trzecie z serii miast. Samarkanda, Buchara, Chiwa. Podobne do siebie, klimatyczne, piękne. I upalne. Do Chiwy docieramy po całonocnej podróży pociągiem. Nie ma bezpośredniego połączenia na tej trasie, więc najpierw musimy dostać się do Navoi. Tutaj mieliśmy kilka godzin przerwy na dworcu kolejowym w oczekiwaniu na następny pociąg. Przy kontroli...

0

Buchara

Do Buchary docieramy po kilkugodzinnej jeździe pociągiem. Z dworca na stare miasto można wygodnie i tanio dojechać marszrutką. Upał niemiłosierny. Tutaj nieco zaszaleliśmy i wynajęliśmy sobie pokój w pięknym hoteliku tuż przy centrum za 55$ dziennie. Co prawda nieco przez moją pomyłkę walutową ale warto było :) Miasto tak jak...

0

Samarkanda

Samarkanda czyli zaczyna być klimatycznie. Rośnie temperatura. Jest sucho, więc aż tak bardzo nie doskwiera, ale jako, że przekracza 40 stopni Celsjusza, zaczyna to być męczące. Bez parasola już się nie ruszamy. Hostel zarezerwowaliśmy sobie jeszcze z Taszkientu. 25$ dziennie, za całkiem wygodny dwu osobowy pokój z łazienką w samym...

0

Moje Chiny (subiektywnie) – własny prosty biznes

Biorę stolik, kroję arbuza, rozkładam na ulicy i sprzedaję. Mam grilla, przymocowuję go do roweru i wieczorem sprzedaję na rogu szaszłyki. Elektryczna blacha ? robię na śniadanie naleśniki i oferuję na skrzyżowaniu. Tak, to jest możliwe. Sanepid nikogo nie goni, urząd skarbowy nie zamyka, a ZUS nie będzie żądał pieniędzy...

0

Moja praca czyli o zawodzie pilota wycieczek

Pisząc te słowa, siedzę w samolocie z Moskwy do Pekinu. W tym roku robię tą trasę po raz drugi, a przede mną jeszcze trzy takie kursy, jeden za drugim. Pilotem wycieczek jestem od około 7 lat. Kocham tę pracę. Ale jak to zawsze bywa ma ona swoje plusy i minusy....

3

Jak tanio podróżować po Chinach v2.0

Od mojego ostatniego artykułu na ten temat minęło już kilka lat. Jako, że wiele w tym czasie się zmieniło, postanowiłem przygotować nową wersję poradnika. Jak tanio podróżować po Chinach wersja 2.0 Chiny dają wiele możliwości. I bardzo szybko się zmieniają. Jak byłem tam po raz pierwszy Juan kosztował 30 groszy....

0

Moje Chiny (subiektywnie) – Shangri La, czyli problemy z BHP

Jedno z ładniejszych miasteczek w Chinach, Zamieszkałe w znacznej mierze przez Tybetańczyków, z piękną zabytkową starówką. Starówką, która rok temu przestała istnieć. Zaczęło się od piecyka elektrycznego. Podobno jakiś turysta zapomniał wyłączyć w hotelu. Potem poszło szybko. Gdy przyjechała straż pożarna, okazało się, że nie ma wody w hydrantach. Silny...

1

Moje Chiny (subiektywnie) – praca zamiast zasiłku

W Chinach często można zobaczyć jak 10 osób wykonuje pracę, którą u nas zajmuje się jedna osoba. Tworzone są w pewien sposób sztuczne miejsca pracy. Jako przykład można podać autobusy w Pekinie. Oprócz kierowcy, można w nich zobaczyć konduktora (w przegubowych nawet dwóch) i ochroniarza. Kiedy zwiedzamy jakiś obiekt, bilety...

0

Moje Chiny (subiektywnie) – Przyciemniane szyby w samochodach, jaki sens ma zabranianie?

Tutaj, czyli w Chinach 90% samochodów ma przyciemniane przednie boczne szyby. Mocno przyciemniane. Wyjątek zazwyczaj stanowi mały trójkąt przy lusterkach, który przyciemniony nie jest. I to wystarcza aby nie pogarszać sobie widoczności. W upalne słoneczne dni, których u nas jest z roku na rok coraz więcej, takie rozwiązanie rewelacyjnie się...

0

Moje Chiny (subiektywnie) – ludzie (galeria zdjęć)

Zapraszam do obejrzenia galerii moich zdjęć w serwisie Wiadomości24.pl Jak zawsze subiektywny wybór, zdjęcia pochodzą z kilku lat, z różnych moich wyjazdów. Ludzie – to oni tworzą to fascynujące Państwo. To oni są najważniejsi, tworzą niepowtarzalny, wspaniały klimat Państwa środka. Zapraszam: Różne oblicza Chin – ludzie (zdjęcia)