Harbin

Prognoza pogody pokazuje -28 w nocy i ok. – 15 stopni Celsjusza w dzień. Spakowałem chyba wszystkie swoje ciepłe ciuchy. Po raz pierwszy od jakiś 6 lat jadę samemu. Bez grupy, bez drugiej połówki. Lekko się stresuję ;) Dzisiaj po południu Moskwa, jutro Szanghaj, a po kolejnych 24 godzinach spędzonych w pociągu, w końcu Harbin.

Od dawna chciałem tam pojechać. Zobaczyć lodowe miasteczko, poszukać polskich śladów. Zobaczymy :)

Postaram się na bieżąco wrzucać relację.

, , ,

Lalki w ogniu

lalki-w-ogniu-opowiesci-z-indiiAutor: Paulina Wilk. Lalki w ogniu. Opowieści z Indii. Wydawnictwo: Carta Blanca.

Niesamowite opowieści z Indii. Książka robi olbrzymie wrażenie, polecam każdemu kto był, lub wybiera się do Indii. I w ogóle każdemu.

W swej reporterskiej książce „Lalki w ogniu” dziennikarka ?Rzeczpospolitej? i podróżniczka Paulina Wilk daje czytelnikom zaskakujący obraz Indii. Z jednej strony medialny symbol azjatyckiego boomu, indyjski tygrys, zdumiewa gospodarczym potencjałem i uwodzi egzotycznym urokiem. Z drugiej to społeczeństwo wciąż podzielone na panów i służących, rządzone przez skrywane namiętności i tysiącletnie przesądy. Kraj, w którym politycy są posłuszni astrologom, geniusze chodzą bez butów, a miliony dziewczynek znika bez wieści. W „Lalkach w ogniu” te dwa światy przenikają się. Autorka zagląda Hindusom do garnków, łóżek i serc. Wyjaśnia, jak załatwia się sprawy najbardziej przyziemne i najintymniejsze. Gdzie myją się miliony ludzi, którzy nie mają łazienek. Jak pójść na randkę w kraju, w którym za przedmałżeńską miłość grozi śmierć. Czym nakarmić gości, by nie wywołać wojny religijnej.

Więcej »

Buty AKU BELLAMONT FG GTX

akuButy na każdą okazję. Mam je od około miesiąca i muszę przyznać, że sprawdzają się nad podziw dobrze. Są to buty naprawdę uniwersalne. Dobrze się prezentuję, dobrze trzymają nogę, a przede wszystkim są naprawdę wygodne.

Na co dzień pracuję jako pilot wycieczek. Buty Aku Bellamont zabrałem ze sobą na mój ostatni wyjazd z grupą do Indii. Ponieważ naprawdę dobrze wyglądają mogę w nich przywitać moich turystów na lotnisku. A jako, że są wygodne mogę ich używać na co dzień, nawet w trudnych warunkach. Jak choćby zwiedzanie Waranasi, które jest wyjątkowo brudnym miastem i potrzebuję solidnego zabezpieczenia stopy przed wszystkim w co mogę wdepnąć, wpaść i na czym mogę się poślizgnąć.

Sprawdziły się idealnie :)

Więcej »

Autostopem do Murmańska – w poszukiwaniu Zorzy Polarnej

MurmańskPomysł – zobaczyć Zorzę Polarną. Kolejny pomysł – dojechać w tym celu do Murmańska. Przygoda – autostop! Wyruszamy w piękny zimowy poranek. Autobusem miejskim docieramy na rogatki Krakowa… i witaj przygodo!

Pierwszy cel to Elbląg. Tam mamy znajomych, tam chcemy przenocować. Udaje się dotrzeć pod wieczór i następnego dnia rano wyspani, wypoczęci i najedzenie ruszamy dalej. Tego dnia polskim TIR-em docieramy wieczorem w okolice Rygi.

Nie obyło się bez komplikacji. Zaraz po przekroczeniu Polsko – Litewskiej granicy, nasz kierowca został zatrzymany do kontroli drogowej. Niestety miał małą „nadwagę” i skończyło się mandatem.

Więcej »

, , ,

Zakazane wrota

zakazane-wrotaAutor: Terzani Tiziano. Zakazane wrota. Wydawnictwo W.A.B.

Klasyka. Niesamowicie wypada porównanie Chin z lat 80-tych, tych opisywanych przez autora, z dzisiejszymi Chinami. Co się zmieniło, jakie problemy pozostały aktualne. Czy to jeszcze ten sam kraj, czy już zupełnie inny. Polecam każdemu wybierającemu się do Państwa Środka i nie tylko.

Chiny były pasją Terzaniego. Fascynowały go, stanowiły kraj pełen niespodzianek, niezbadany, tajemniczy. W 1980 roku pisarz razem z rodziną zamieszkał w Pekinie. Przez ponad cztery lata próbował żyć jak przeciętny Chińczyk: stał się Dengiem Tiannuo, posłał dzieci do lokalnej szkoły, hodował świerszcze i jeździł na rowerze. Dotarł do miejsc, do których turyści nie mieli wstępu.

Więcej »

Cesarzowa wdowa Cixi

cesarzowa-wdowa-cixiAutor: Chang Jung. „Cesarzowa wdowa Cixi. Konkubina, która stworzyła współczesne Chiny.” Społeczny Instytut Wydawniczy Znak.

Lektura obowiązkowa dla wszystkich miłośników Chin i historii. Napisana niezwykle ciekawie, czyta się niemal jednym tchem. Zarazem dokładnie przybliżając nam Chiny w tamtych czasach i burzliwą historię Państwa Środka.

„Myślę często, że na świecie nie ma chyba kobiety mądrzejszej ode mnie. Choć słyszałam wiele o królowej Wiktorii, wciąż nie sądzę, by jej życie było w połowie tak ciekawe i urozmaicone jak moje. Spójrz na mnie, ode mnie zależy los 400 milionów ludzi” – mawiała.

Więcej »

Walka ze smogiem. Kraków i Pekin.

Chiny mają problem z zanieczyszczeniem powietrza. Często nad miastami, a szczególnie nad Pekinem wisi gęsty smog, taki, że nie da się oddychać. Jednak od jakiegoś czasu władze chińskie robią wiele aby ta sytuacja się zmieniła.

A, że da się coś z tym zrobić pokazały ostatnie eksperymenty w 2014 oraz 2015 roku. Na dwa tygodnie zamknięto wszystkie fabryki w okolicach Pekinu, oraz wprowadzono ograniczenia w poruszaniu się samochodów po mieście. Raz mogły jeździć auta z rejestracjami parzystymi, kolejnego dnia z nieparzystymi.

I przez te 2 tygodnie cały czas było widać błękitne niebo nad stolicą Państwa środka. A więc da się!

Więcej »

, ,

Prowadzący umarłych

prowadzacy-umarlychAutor: Yiwu Liao. Prowadzący umarłych. Opowieści prawdziwe. Chiny z perspektywy nizin społecznych. Wydawnictwo Czarne.

Książka na długo zapadająca w pamięć. Przybliża nam współczesną często tragiczną historię Chin, czasy rewolucji kulturalnej.

Zbiór blisko trzydziestu wywiadów z przedstawicielami najniższych warstw chińskiego społeczeństwa. Wśród rozmówców Liao Yiwu są m. in.: handlarz ludźmi, kierownik szaletu publicznego, mistrz feng shui, trędowaty, chłopski cesarz, lunatyk, śpiewak uliczny.

Więcej »

Chineasy

chineasyAutor: Lan Shao. Chineasy. Nowy sposób czytania po chińsku. Wydawnictwo Naukowe PWN.

Do tej pory nie znalazłem lepszego sposobu na naukę chińskich znaków. Książka dla mnie nie idealna, ale i tak kapitalna i warta polecenia. Na pewno obowiązkowa dla każdego kto uczy się Chińskiego:) A dlaczego nie idealna? Osobiście uczę się mandaryńskiego, który używa zapis uproszczony, książka zaś w większości uczy zapisu tradycyjnego. Drugim powodem jest moja wyobraźnia, która nie zawsze zgada się z wyobraźnią autorki.

Nie zmienia to faktu, że dzięki niej, obecnie o wiele łatwiej uczy mi się chińskiego. Zdecydowanie polecam.

Więcej »

, ,

Góry Tęczowe

Góry TęczoweGóry Tęczowe w Chinach to bez wątpienia jeden z cudów natury. W roku 2010 zostały wpisane na listę UNESCO.

Na żywo robią niesamowite wrażenie, chociaż aby wyglądały aż tak kolorowo jak na zdjęciach należało by przyjechać je podziwiać w pogodny słoneczny poranek, zaraz po tym gdy przestało padać. Inaczej kolory są nieco bledsze, co nie znaczy, że gorsze.

Leżą w pobliżu miejscowości Zhangye (ok. 30 km na zachód) w prowincji Gansu. W 2009 roku „Chinese National Geography” uznał Góry Tęczowe za „szósty najpiękniejszy krajobraz” w Chinach, a od 2011 roku jest to park narodowy. W samym Zhangye warta polecenia jest Świątynia Dafo, w której znajduje się największy w Chinach drewniany posąg leżącego Buddy.

Więcej »

,