Kazimierz Pawłowski Blog

0

Główny Szlak Sudecki; Bukowiec – Krzeszów

Dzień 3. Piękny dzień na pięknym szlaku. Ze Schroniska PTSM Skalnik w Bukowcu wychodzę około 7:15 rano. Wszystko dookoła skąpane jest we mgle, co dodaje niezwykłego uroku całej okolicy. Mijam piękne zabudowania, aż w końcu szlak schodzi z asfaltowej drogi do lasu. W końcu mam to czego chciałem. I to...

2

Główny Szlak Sudecki; Schronisko PTTK Odrodzenie – Schronisko PTSM Skalnik w Bukowcu

Dzień 2. Dzisiejszy dzień kończę na 74 kilometrze szlaku. Rano zadzwoniłem do schroniska PTSM Skalnik w Bukowcu, zarezerwować sobie miejsce do spania. Jak się okazało nie było to konieczne, bo jestem dzisiaj jedynym gościem. Zbliżając się do Bukowca, dochodziła 17:00, więc zaczynałem się zastanawiać czy dobrze zrobiłem i nie lepiej...

1

Główny Szlak Sudecki; Świeradów Zdrój – Schronisko PTTK Odrodzenie na Przełęczy Karkonoskiej

Dzień 1. Pobudka o godzinie 6:00 rano. Za oknem zachęcająco świeci słońce, aż chce się od razu iść. Szybki prysznic, śniadanie i kilka minut po siódmej ruszam z mojej kwatery na poszukiwanie kropka. Znaczy czerwonej kropki. Obecnie początek szlaku znajduje się przy dworcu PKS. Dworzec to dużo powiedziane – lepiej...

1

Główny Szlak Sudecki; Kraków – Świeradów Zdrój

Dzień przed wyjściem na szlak. Jeszcze własne łóżko, ale już pobudka o 6:00 rano. Tradycyjnie – tak jak było jeszcze niedawno na Głównym Szlaku Beskidzkim. Prysznic, śniadanie i ostanie porządki aby wrócić potem do czystego mieszkania. Zakupy jedzeniowe na drogę i po 11:00 ruszam na dworzec. Miałem dylemat – Polski...

0

Główny Szlak Sudecki – wyzwanie

Po Głównym Szlaku Beskidzkim, Główny Szlak Sudecki imienia Mieczysława Orłowicza to drugi najdłuższy górski szlak pieszy w Polsce. Ten pierwszy miałem przyjemność pokonać na przełomie maja i czerwca. Ponad 500 kilometrów przeszedłem w 15 dni. Tym razem przede mną 444 kilometry wędrówki. Mam na to maksymalnie dwa tygodnie, a prognozy...

8

Główny Szlak Beskidzki w 15 dni

Główny Szlak Beskidzki – ponad 500 kilometrów (501,4 wg przewodnika Compass, 519 według PTTK) w 15 dni – świetna przygoda, dobry trening. Planowałem przejść trasę GSB w trzy tygodnie, tak aby zdobyć odznakę diamentową PTTK. Wyszło 15 dni. Na pewno sprzyjała mi pogoda, niemal nie padało, za wyjątkiem kilku godzin...

5

Główny Szlak Beskidzki; jak się spakować

Główny Szlak Beskidzki pokonałem w 15 dni, na przełomie maja i czerwca. Pogoda do wędrówki była niemal idealna. Padało tylko kilka godzin w dwa różne dni, przez większość czasu nie było też upałów. Temperatura oscylowała w granicach 15-20 stopni Celsjusza. Wiatr też mnie oszczędzał, jedynie w Bieszczadach na połoninach był...

0

Główny Szlak Beskidzki; Ustrzyki Górne – Kraków

Dzień po ukończeniu szlaku. Główny Szlak Beskidzki kończy się (lub zaczyna) w Wołosatem. Tam też wczoraj dotarłem. Do drugiej czerwonej kropki, po 15 dniach marszu i przejściu ponad 500 kilometrów. Tej nocy chciałem zatrzymać się w Ustrzykach Górnych w Schronisku PTTK Kremenaros. Zresztą nawet zostawiłem tam nieco wcześniej swój namiot....

0

Główny Szlak Beskidzki; Połonina Wetlińska – Wołosate

Dzień 15. Szlak ukończony! Ponad 500 kilometrów w 15 dni! 516 kilometrów według PTTK, 501,4 kilometry według przewodnika Compass z 2015 roku. A ile naprawdę? Pewnie jeszcze więcej. Dziś przeszedłem ponad 34 kilometry ze schroniska BPN Chatka Puchatka do Wołosatego. Zdarzało mi się już robić więcej kilometrów, bo dwa razy...

0

Główny Szlak Beskidzki; Cisna – Połonina Wetlińska (Chatka Puchatka)

Dzień 14. Dziś miałem sprytny plan zrobić sobie dzień wolnego – prognozy pogody mówiły, że od rana będzie padać. No i nie padało ;) A więc trzeba było się zebrać i ruszyć na szlak, bo jak to tak bez powodu siedzieć w schronisku. Padać zaczęło po jakiś trzech godzinach, gdzieś...

0

Główny Szlak Beskidzki; Prełuki – Cisna (Bacówka PTTK pod Honem)

Dzień 13. Trzynasty ale nie pechowy. Za to tego dnia dużo się działo. Po pierwsze był to pierwszy dzień, gdy nikogo nie spotkałem na szlaku. Ani turystów, ani miejscowych. Nikogo. Za to znalazłem ślady niedźwiedzia. Złapała mnie też burza na szlaku, ale w bardzo dogodnym miejscu. Na przełęczy Żebrak, gdzie...

0

Główny Szlak Beskidzki; Puławy Górne – Prełuki

Dzień 12. Ech te zasady :) Wychodziłem dziś po południu ze sklepu w Komańczy i natknąłem się na mojego dzisiejszego gospodarza z Prełuk. I zamiast wskoczyć do samochodu, jeszcze godzinę maszerowałem po czerwonym szlaku. Ale od początku. Dziś miało być spokojnie, chciałem dojść „tylko” do Komańczy, czyli jakieś 27 kilometrów....

0

Główny Szlak Beskidzki; Chyrowa – Puławy Górne

Dzień 11. Dzisiaj po raz drugi zrobiłem 40 kilometrów. Wstałem tradycyjnie o szóstej, wyszedłem kilka minut po siódmej. Zdecydowanie był to dzień kryzysowy, cały czas wydawało mi się, że idę naprawdę wolno. Pierwszy odcinek z Chyrowej do Pustelni św. Jana, wiedzie przez naprawdę ładny, dziki las. Sama pustelnia, gdzie obecnie...

0

Główny Szlak Beskidzki; Bacówka PTTK w Bartnem – Chyrowa (Hyrowa)

Dzień 10. Dzisiaj standardowo pobudka o szóstej, wyjść udaje mi się około 7.20 Co prawda mam swoje śniadanie ale Bacówka PTTK w Bartnem była jak na razie jedynym miejscem, gdzie otwierano kuchnię o 7.00, a nie o 8.00. Pierwsza część szlaku z Bartnego na Magurę to niemal przedzieranie się przez...

0

Główny Szlak Beskidzki; Mochnaczka Niżna – Bacówka PTTK w Bartnem

Dzień 9. Dziś wyjątkowo budzik dzwoni o 5.00 rano. Założyłem bowiem, że pokonam 40 kilometrów do Bartnego, chcę mieć więc zapas czasu. Miałem też dziś dziwny sen. Śniło mi się, że dom w którym śpię prowadzą czarownice (a może bardziej taka Baba Jaga jak od Jasia i Małgosi;) i chcą...