Kazimierz Pawłowski Blog

0

Zakazane wrota

Autor: Terzani Tiziano. Zakazane wrota. Wydawnictwo W.A.B. Klasyka. Niesamowicie wypada porównanie Chin z lat 80-tych, tych opisywanych przez autora, z dzisiejszymi Chinami. Co się zmieniło, jakie problemy pozostały aktualne. Czy to jeszcze ten sam kraj, czy już zupełnie inny. Polecam każdemu wybierającemu się do Państwa Środka i nie tylko. Chiny...

0

Cesarzowa wdowa Cixi

Autor: Chang Jung. „Cesarzowa wdowa Cixi. Konkubina, która stworzyła współczesne Chiny.” Społeczny Instytut Wydawniczy Znak. Lektura obowiązkowa dla wszystkich miłośników Chin i historii. Napisana niezwykle ciekawie, czyta się niemal jednym tchem. Zarazem dokładnie przybliżając nam Chiny w tamtych czasach i burzliwą historię Państwa Środka. „Myślę często, że na świecie nie...

0

Walka ze smogiem. Kraków i Pekin.

Chiny mają problem z zanieczyszczeniem powietrza. Często nad miastami, a szczególnie nad Pekinem wisi gęsty smog, taki, że nie da się oddychać. Jednak od jakiegoś czasu władze chińskie robią wiele aby ta sytuacja się zmieniła. A, że da się coś z tym zrobić pokazały ostatnie eksperymenty w 2014 oraz 2015...

0

Prowadzący umarłych

Autor: Yiwu Liao. Prowadzący umarłych. Opowieści prawdziwe. Chiny z perspektywy nizin społecznych. Wydawnictwo Czarne. Książka na długo zapadająca w pamięć. Przybliża nam współczesną często tragiczną historię Chin, czasy rewolucji kulturalnej. Zbiór blisko trzydziestu wywiadów z przedstawicielami najniższych warstw chińskiego społeczeństwa. Wśród rozmówców Liao Yiwu są m. in.: handlarz ludźmi, kierownik...

0

Chineasy

Autor: Lan Shao. Chineasy. Nowy sposób czytania po chińsku. Wydawnictwo Naukowe PWN. Do tej pory nie znalazłem lepszego sposobu na naukę chińskich znaków. Książka dla mnie nie idealna, ale i tak kapitalna i warta polecenia. Na pewno obowiązkowa dla każdego kto uczy się Chińskiego:) A dlaczego nie idealna? Osobiście uczę...

7

Góry Tęczowe

Góry Tęczowe w Chinach to bez wątpienia jeden z cudów natury. W roku 2010 zostały wpisane na listę UNESCO. Na żywo robią niesamowite wrażenie, chociaż aby wyglądały aż tak kolorowo jak na zdjęciach należało by przyjechać je podziwiać w pogodny słoneczny poranek, zaraz po tym gdy przestało padać. Inaczej kolory są...

0

Moje Chiny (subiektywnie) – jedzenie

Chiny mają wiele twarzy. Jedną z najważniejszych rzeczy w tym fascynującym kraju jest jedzenie. To powszechne, dostepne na każdym rogu. I to szokujące nawet przeciętnego Chińczyka. Jest fenomenalne, szczególnie to w lokalnej knajpce, podawane w misce wyściełanej woreczkiem foliowym, na małym stoliku na rogu ulicy. Smacznego ;)

0

Moje Chiny (subiektywnie) – Koszmar sanepidu czyli o warunkach przygotowywania potraw w Chinach

Osobiście najbardziej lubię jeść w Chinach ma małych lokalnych restauracyjkach. Metoda wyboru jest wyjątkowo prosta. Tam gdzie jest dużo ludzi musi być smacznie, tanio i bezpiecznie. Przerób jest tak duży, że nic nie zdąży się zepsuć. Stosując się do tego mam 99% skuteczności. Nie zdarzyło mi się jeszcze zatruć w...

0

Park Narodowy Chitwan

Poprzedni wpis zakończyłem gdy zeszliśmy z gór, z trekkingu wokół Annapurny i Sanktuarium Annapurny i dojechaliśmy do Pokhary. W Nepalu :) Ponieważ zostało nam już niewiele czasu i jesteśmy nieco zmęczeni, a chcielibyśmy jeszcze zobaczyć Chitwan, decydujemy się skorzystać z usług agencji turystycznej. Wykupujemy w pakiecie rafting, nocleg przy granicy...

0

Sanktuarium Annapurny

Poprzedni wpis zakończyłem w Tatopani. Ukończyliśmy szlak wokół Annapurny i postanowiliśmy zrobić kolejny. Sanktuarium. Tak naprawdę więcej czasu zajmie nam dojście do niego, niż samo jego przejście. Na samym początku mamy problem. Poprzedni szlak robiliśmy z przewodnikiem i jednym tragarzem. Co prawda wolelibyśmy iść bez nich, ale, że był to...

0

Trekking wokół Annapurny

Okoliczności wyjazdu do Nepalu, były niezwykłe i niestety wiązały się z tragicznymi wydarzeniami. Wcześniejsze plany zakładały w tym okresie urlop w Iranie. Mieliśmy już nawet kupione bilety lotnicze do Teheranu, ze Lwowa liniami Pegasus w wyjątkowo atrakcyjnej cenie. Było to już nasze drugie podejście do Iranu, ale i tym razem...

0

Chiński ślub i chińskie wesele

Chiński ślub. Kilka lat temu miałem tę niezaprzeczalną przyjemność w nim uczestniczyć. W małym zaledwie milionowym mieści w środkowych Chinach. Rok wcześniej w w pociągu z Szanghaju do Guilin, poznałem dwie urocze dziewczyny. Potem jeszcze przez kilka dni razem zwiedzaliśmy Yangshuo. Kiedy rok później jedna z nich brała ślub, a...

Jezioro Aralskie 4

Jezioro Aralskie

Gdzieś w podświadomości zawsze się przewijało, zawsze chciałem je zobaczyć. Na własne oczy przekonać się jakim szkodnikiem potrafi być człowiek. Kiedyś czwarte największe jezioro świata, na miejscu nazywane morzem. Obecnie w większości pustynia. Z Taszkientu stolicy Uzbekistanu można dojechać pociągiem do Nukus. Największego miasta w rejonie. Podróż zajmuje nieco ponad...

0

Chiwa

Trzecie z serii miast. Samarkanda, Buchara, Chiwa. Podobne do siebie, klimatyczne, piękne. I upalne. Do Chiwy docieramy po całonocnej podróży pociągiem. Nie ma bezpośredniego połączenia na tej trasie, więc najpierw musimy dostać się do Navoi. Tutaj mieliśmy kilka godzin przerwy na dworcu kolejowym w oczekiwaniu na następny pociąg. Przy kontroli...

Kazimierz Pawłowski

FREE
VIEW