Tybet – Lhasa – Festiwal Saga Dawa
W dniu, kiedy piszę te słowa wypada najważniejsze Tybetańskie święto. Festiwal Saga Dawa. Jest to piętnasty dzień czwartego księżycowego miesiąca. Tłum pielgrzymów zalał Lhasę, maszerują obracając młynkami modlitewnymi, szurając pokłonami po ziemi, czy okupując sklepy, stragany i restauracje na trasie przemarszu. Do tego niezliczona ilość ludzi żebrzących na ulicy, którzy od każdego pielgrzyma dostają po banknocie ?Yi Jiao? czyli około pięciu naszych groszy.
Każdy ma w zanadrzu cały stos takich banknotów i obchodząc miasto dookoła po kolei wręcza każdemu kto o to prosi. Co kilkaset metrów palą się też kadzidełka, znaczy dymią wielkie piece z różnymi aromatycznymi gałązkami.
Są trzy trasy którymi można maszerować. Najdłuższa licząca osiem kilometrów wiedzie dookoła całego miasta. Dwie krótsze obchodzą stare miasto Barkhor, oraz Pałac Potala.


