Wąwóz Skaczącego Tygrysa
Tiger Leaping Gorge – toaleta z widokiem;) początek Jangcy. Przepłynąłem już przez trzy przełomy Jangcy, teraz przyszła kolej na jej początkowy bieg. Czyli Wąwóz Skaczącego Tygrysa. Dwie godziny jazdy autobusem z Lijiangu do Qiaotou, za busik zorganizowany przez Mamę Naxi zapłaciłem 25rmb. Jako iż treking zajmuje co najmniej 2 dni, swój duży plecak zostawiłem przed samym wejściem do Wąwozu w hostelu u Jane (5rmb)
Okazało się, że moja współlokatorka – Chinka – też tego samego dnia wybrała się na trekking, więc miałem towarzystwo. Przydatne, bowiem na różnych ścieżkach łatwo zgubić drogę, a po drugie, jednak nie była to taka łatwa wycieczka, a zawsze bezpieczniej chodzić po górach we dwójkę.
Teoretycznie wstęp do wąwozu kosztuje 50rmb. Ale kiedy przechodziliśmy koło budki, gdzie siedziała pewna babcie i wydawało się, iż ona właśnie pobiera tą opłatę, moja chińska znajoma przeszła jak gdyby nigdy nic, mimo głośnych protestów ze strony babci;) Więc zrobiłem dokładnie tak samo i tym samym wstęp do Wąwozu okazał się bezpłatny.






