Kategoria: Moje wyprawy

0

Podróżowanie zimą po Chinach

Po raz pierwszy zwiedzałem Chiny zimą. I jak na razie znalazłem niemal same plusy tego rozwiązania. Co prawda jest zimno, ale w końcu jest zima i mogę się ciepło ubrać :) Za to nie ma upałów i letniej duchoty. Temperatury oczywiście zależą od miejsca. W Shanghaju w styczniu, czyli wtedy...

0

Shanghai poza utartym szlakiem

Odkrywam Shanghai na nowo. Byłem już w tym mieście niezliczoną ilość razy, chociaż 90% czasu z moimi grupami. Było to też pierwsze miasto jakie zobaczyłem w Chinach, mam więc do niego olbrzymi sentyment. Postanowiłem tym razem spędzić tu kilka dni na zakończenie mojego zimowego wyjazdu do Chin. Zatrzymałem się u...

0

Muzeum herbaty w Hangzhou

Już wiem skąd się bierze w Chinach herbata. Z Hangzhou! Wystarczy pojechać jakieś dwa kilometry na północny – zachód od Zachodniego jeziora i cała okolica, wszystkie wzgórza są obsadzone herbatą. Wygląda to nieziemsko. Trasę warto rozpocząć od Chińskiego Muzeum Herbaty. A w zasadzie od jego dwóch części. Oddziału Shuangfeng oraz...

0

Hangzhou

Wyjątkowo przyjazne miasto. Pełne parków, zieleni, wody oraz wspaniałych zabytków. Do tego dobrze zorganizowana komunikacja miejska, którą tanio, wygodnie i szybko można podjechać pod wszystkie atrakcje miasta. Dla mnie osobiście najciekawsze było muzeum herbaty oraz smocza wioska w pobliżu. Jak okiem sięgnąć wszędzie drzewka herbaciane. Hangzhou od zachodu otoczone jest...

0

Qingdao

Dawniej mała wioska rybacka. Obecnie duże, nowoczesne, wielomilionowe miasto. Przechodziło z rąk do rąk – niemieckich, japońskich by w końcu znowu powrócić do Chin. Qingdao leży nad Morzem Żółtym, przy kilku pięknych zatoczkach. Usytuowane jest na wielu wzgórzach, z których można dzisiaj podziwiać panoramę całego miasta. Zdecydowanie najładniejsza część to...

0

Browar Tsingtao w Qingdao

Jak chińskie piwo to Tsigtao. Jest niemal wszędzie w Chinach, z sukcesami podbija także świat. Od jakiegoś czasu bez większych problemów można je też znaleźć w Polsce. Więc po przyjeździe do Qingdao, pierwsze co zrobiłem to pojechałem zwiedzić Muzeum Piwa Tsingtao. Bilet wstępu to 50 RMB, w tej cenie mamy...

0

Qufu

Rodzinne miasto Konfucjusza – Qufu. Hmm… Nie ma tu jeszcze takiej strasznej komercji jak w większości tego typu miejsc w Chinach. Pewnie niedługo się to zmieni, ale na razie miasto jest autentyczne, żyje swoim własnym życiem, obok tych wszystkich zabytków. Oczywiście jak to w Chinach, bilety wstępów do tanich nie...

0

Chengde

Zawsze chciałem zobaczyć to miasto, a jako, że jest „obok” Pekinu to nigdy nie miałem na to czasu ;) Ale w końcu się doczekałem! Wracając z Harbin, postanowiłem się tu zatrzymać na dwa dni. Zdecydowanie było warto! Był to styczeń, co za tym idzie same plusy. Pusto, zero ludzi. Mogę...

4

Festiwal Lodu i Śniegu w Harbin

Moim głównym celem zimowego wyjazdu do Chin, było zobaczenie rzeźb ze śniegu i lodu na festiwalu w Harbin. Oficjalne otwarcie festiwalu miało miejsce 5 stycznia, ale dla zwiedzających teren otwarto już ponad tydzień wcześniej. Ogólnie rzecz biorąc to cały Harbin opanowały lodowe rzeźby. Ulice, ronda, skrzyżowania, deptaki. Wszędzie ustawione były...

0

Rezerwat tygrysów syberyjskich w Harbin

W rezerwacie (parku / zoo) w Harbin można podziwiać jedne z najrzadszych zwierząt na ziemi – tygrysy syberyjskie. Miejsce to, można powiedzieć jest połączeniem zoo, parku i rezerwatu w którym urządza się mini-safari. Bilet wstępu to koszt 100 RMB, a czas jaki jest nam potrzebny na zwiedzenie całości to ok....

1

Polskie ślady w Harbin

Nie często można w Chinach natknąć się na polskie ślady. A w Harbin zdarza się to wyjątkowo często! Warto więc o tym tutaj wspomnieć. Przede wszystkim Harbin zostało założone przez Polaka! A dokładnie przez inż. Adama Szydłowskiego w 1898 roku podczas budowy Kolei Wschodniochińskiej. Został on też jego pierwszym prezydentem....

0

Japońska baza 731 w Harbin

Obecnie jest to muzeum, kiedyś było to miejsce eksperymentów. Japończycy testowali tutaj najskuteczniejsze metody masowego mordowania ludzi. Broń biologiczna, gazowa, zamrażanie żywych osób, infekowanie wirusami. Testowano jakie zwierzęta najskuteczniej roznoszą wirusy. Przeprowadzano sekcje na jeszcze żywych ludziach. Może nie ta skala bo zmarło tu „tylko” około 3 tysięcy ludzi, ale...

0

Charbin rosyjski

Ten zapis, to nie błąd. Za czasów, gdy Harbin był rosyjski, jego nazwę zapisywało się przez „ch” – Charbin. Dzisiaj można zobaczyć wiele śladów rosyjskości miasta. Powiem więcej, powoli władze miasta robią z tego jedną z największych atrakcji Harbinu. Daoliqu, a przede wszystkim deptak Zhongyang Dajie jest dziś pełen chińskich...

0

Harbin żydowski

W latach ’20-tych XX wieku w Harbin mieszkało około 20.000 Żydów. Ostatni z nich podobno zmarł w 1985 roku. Natomiast do dnia dzisiejszego zachowało się całkiem sporo śladów ich obecności w tym mieście. Są to przede wszystkim dwie synagogi. Nowa jest obecnie zamieniona na muzeum, które za 25 RMB można...