Kazimierz Pawłowski Blog

0

Przez góry (w Tybecie) Tsetang – jezioro Yamdrok – Gyantse

Wyjechaliśmy z Tsetang aby pod wieczór dojechać do miejscowości Gyantse, mijając po drodze jezioro Yamdrok, oraz lodowiec Kharola na wysokości 5560m. n.p.m. Dzień zapowiadał się jako zwyczajny, spędzony cały w samochodzie aby pokonać ponad 300 kilometrów jaki dzieli obie miejscowości. Jednak okazał się nadzwyczajny. Widoki jakie mijaliśmy na naszej drodze...

0

Tsetang i najstarsza budowla w Tybecie

Wyjechaliśmy z Samye. Poczułem z tego powodu pewnego rodzaju żal. Że tak szybko pożegnaliśmy tak niesamowite miejsce. Spędziliśmy tu trzy noce, u niezwykle sympatycznych ludzi prowadzących rodziny pensjonat. A za cały pobyt, łącznie z jedzeniem zapłaciliśmy dopiero wyjeżdżając. Codziennie miałem swoją porcję butter tea, oraz pyszne świeżutkie posiłki przygotowywane, w...

0

Tybet – Chimphu (Chim-puk) – miejsce do medytacji

Położone kilka kilometrów (w tym jeden w pionie) od miejscowości Samye. Mieliśmy tu spędzić kilka dni nocując w górach. Niestety podobno obecnie obcokrajowcom nie wolno tego robić i mogliśmy tam spędzić tylko dzień. Pomimo iż wcześniej byłem do tego pomysłu nastawiony nieco sceptycznie, to po spędzeniu tu dnia niezwykle żałuję,...

Radio VOX FM 0

Radio VOX FM

Na Dachu Świata podczas Festiwalu Saga Dawa – czyli 19 dni w Tybecie. Zapowiedź slajdowiska w Klubie Podróżników Śródziemie, oraz krótka rozmowa na temat Tybetu jak i całej wyprawy do Chin. Radio Vox FM – Mariusz Kuś „Przeboje zawsze młode”.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

1

Samye, pierwszy klasztor w Tybecie

Wyjechaliśmy z miasta. Droga do Samye to ok. 250 kilometrów wiodących przez malownicze góry i pustynne tereny wzdłuż najdłuższej rzeki Tybetu – Brahmaputry. Aby tu dojechać potrzebne jest kolejne pozwolenie Alien Travel Permit. Ale nie stanowi to chyba wielkiego problemu, gdyż nasz przewodnik załatwił je w kilka minut na posterunku...

1

Na dachu świata – Tybet – Lhasa – pierwsze wrażenie

Dach Świata – Tybet i jego stolica Lhasa. Pełna świątyń, ludzi modlących się na ulicy, w pewien sposób magiczne miejsce. Tą magię poczułem gdy znalazłem się na placu przed Pałacem Potala. Robi olbrzymie wrażenie. Usytuowany na niewielkim wzniesieniu, góruje nad otoczeniem sprawiając wrażenie, że znajduje się bliżej nieba od całej...

0

W pociągu do Lhasy (Lasa)

Upragniony od dawna Tybet. Ciekawe jak mają się wyobrażenia do rzeczywistości… Tymczasem aby tam dotrzeć trzeba spędzić dwa dni w pociągu. Znaczy można również dolecieć, ale zważywszy na fakt iż latanie nie należy do moich ulubionych czynności, za to uwielbiam jeździć chińskimi pociągami wybór był oczywisty. Do tego dochodzą takie...

0

Z Litang do Chengdu

Przejazd zajął mi cały dzień. Wyjechałem z Litang autobusem o godzinie 6.30 rano (87rmb) do Kangding, gdzie dojechaliśmy po 15. I już o 16.00 miałem kolejny autobus do Chengdu (119rmb), gdzie dojechałem krótko przed północą. Sama droga opisana w przewodniku jako Sichuan-Tibet Highway jest niezwykle malownicza. Przekracza się na niej...

0

Litang – 4014m. n.p.m.

Niewielkie miasteczko pośrodku niczego. Chociaż nie – pośrodku wspaniałych gór. Zupełnie inne od tego co do tej pory w Chinach widziałem. Podobno jest to taki Tybet poza Tybetem. Czy tak jest rzeczywiście będę miał okazję przekonać się już za kilka dni. Tymczasem Litang zauroczył mnie na tyle, że zostałem tu...

0

Litang – wycieczka konna i noc w namiocie

Przebywając w Litangu postanowiłem wybrać się na jeden dzień na przejażdżkę konną po okolicy. Wykupiłem sobie ją w moim hotelu i nie do końca wiedziałem co mnie podczas niej czeka. Sama przejażdżka może była nieco rozczarowująca, ale za to cała wycieczka jedną z najciekawszych podczas całego mojego pobytu w Chinach....

1

Shangri-la – Xiangcheng – Litang

Dwa dni w autobusie z jednym noclegiem pomiędzy przejazdami. No może nieco przesadzam z tymi dwoma dniami. Trasa Shangri-la – Xiangcheng (75rmb) to około siedmiu godzin, natomiast następnego dnia przejazd z Xiangcheng do Litangu (ok. 65rmb) zajął mi kolejne cztery godziny. Wbrew temu czym mnie straszono w Shangri-la, na trasie...

0

Shangri-la (Zhongdian) 3200 m. n.p.m.

Pierwsze wrażenie po przyjechaniu do tego miasteczka nie było najlepsze, ale ostatecznie Shangri-la okazała się bardzo przyjemnym miejscem. Przyjechałem tu z Qiaotou (autobus 25 rmb ok. 2 godzin), bezpośrednio po trekingu w Wąwozie Skaczącego Tygrysa. Pytając ludzi o drogę do hostelu, wylądowałem pod drzwiami zupełnie innego. Dodam iż miałem ulotkę...

3

Wąwóz Skaczącego Tygrysa

Tiger Leaping Gorge – toaleta z widokiem;) początek Jangcy. Przepłynąłem już przez trzy przełomy Jangcy, teraz przyszła kolej na jej początkowy bieg. Czyli Wąwóz Skaczącego Tygrysa. Dwie godziny jazdy autobusem z Lijiangu do Qiaotou, za busik zorganizowany przez Mamę Naxi zapłaciłem 25rmb. Jako iż treking zajmuje co najmniej 2 dni,...

0

Lijiang – Baisha – rower – góry

Pożyczyłem rower:) Nie pierwszy raz w Chinach i pewnie nie ostatni, ale tutaj był to strzał w dziesiątkę. Wybrałem się z Lijiang’u do Baisha i dalej drogą w górę. Widoki kapitalne, bowiem są to te same góry Youlong Snow Mountain, w których byłe kilka dni wcześniej. Tylko tutaj nie płaci...

5

Tradycyjna Medycyna Chińska – Baisha – Dr Ho

Podczas wycieczki rowerowej z Lijiangu, dotarłem do położonej niedaleko miejscowości Baisha. W przewodniku Lonely Planet opisują doktora, który jest najsłynniejszym mieszkańcem tego miasta i nie tylko. Postanowiłem więc go odwiedzić. Jak tylko zsiadłem z roweru przed domem doktora Ho, niespodziewanie wyrósł przede mną dziadek i oznajmił, iż to on jest...